Polonia Warszawa przystępuje do tego meczu z 13 miejsca i 5 punktami mniej od Lecha. Piłkarze Polonii nie imponują formą odkąd zwolniony został Bakero, aktualny trener Lecha. W ostatnich 6 spotkaniach Polonia wygrała tylko jedno z nich, ostatnie spotkanie z Koroną, która nie wygrała meczu od 8 spotkań i popełniała dziecinne błędy w defensywie. Wcześniejsze 5 meczów Polonia kończyła bez strzelonej bramki. Polonia gra słabo, stwarzają sobie mało sytuacji bramkowych, ale też nie popełniają za wielu błędów w obronie, stąd takie wyniki, najczęściej przegrywają 0:1. Lech z drugiej strony na wyjazdach strzelił tylko 7 bramek i wygrał tylko 2 mecze, a kontuzjowany jest nadal najlepszy strzelec Lecha, Artjoms Rudnevs co tylko skłania mnie do postawienia takiego typu. Lech ma najlepszą obronę w lidze, tracą najmniej bramek (11 w 10 meczach) i w połączeniu z problemami ze strzelaniem bramek na wyjazdach i kontuzją Rudnevsa - jak dla mnie, to za wiele bramek tutaj nie padnie a mecz skończy się remisem.

