Aktualny Mistrz Polski – Śląsk Wrocław zagra dziś spotkanie na Konwitkorskiej z Polonią Warszawa. Gospodarze zajmują 6 miejsce z dorobkiem 32 punktów,mają na swoim koncie grając u siebie 4 zwycięstwa 3 remisy i 4 porażki.Gospodarze przeżywają kryzys sportowy i finansowy ,ostatnio zanotowali 4 porażki pod rząd i według mnie zostanie przedłużona ta seria.Polonia przystąpi do tego spotkania osłabiona ,bo ze składu wypadł środkowy pomocnik Tomasz Hołota,niepewny jest występ Morozova (kiepskie spotkanie w Łodzi) oraz Adama Pazia.A przecież gospodarze nie mają tak dobrej ławki rezerwowej jak np.Śląsk.W poprzedniej kolejce Polonia grała w Lodzi i to co pokazała nie napawa optymizmem przed dzisiejszym spotkaniem. Goście przyjeżdżają do stolicy podbudowani dwoma zwycięstwami na swoim boisku z dobrymi zespołami .Widać ,że kryzys już chyba minął ,ich lider wkroczył na właściwe tory ,mowa tu o Mili, który zanotował w tych meczach po jednej bramce i asyście. Goście zajmują 3 miejsce w tabeli z dorobkiem 35 punktów ,i grają o europejskie puchary,eliminując po koleji przeciwników mających aspiracje pucharowe.Mowa tu o Groniku ,Wiśle ,a teraz przyszła kolej na Polonię.Jeśli Śląsk zagra jak w pierwszej połowie środowej potyczki pucharowej z Wisłą Kraków, to o wynik jestem spokojny. Wracając do Polonii jest to zespół bez formy Przyrowski bez rewelacji, obrona w dramatycznym stanie,a w pomocy sam Paweł Wszołek,niewiele zdziała,bo oprócz niego w drużynie gospodarzy nie ma wartościowych piłkarzy. Do składu gości wracają bramkarz Marian Kelemen ,i obrońca Marcin Kowalczyk,co daje jeszcze większe pole manewru trenerowi gości.Śląsk jakościowo wygląda o 100 procent lepiej niż gospodarze ,i jak zagrają swoją piłkę to 3 punkty pojadą do Wrocławia.

