Problemy w Polonii Warszawa chyba każdemu kto choć trochę interesuje się Ekstraklasą nie są czymś nowym. Wiadomo, że piłkarze ostatnio nie otrzymują pieniędzy, a ostatnio mówi się nawet, że "Czarne Koszule" mogą mięć przez to problemy z otrzymaniem licencji na kolejny sezon gry w Ekstraklasie. To wszystko zapewne ma wpływ na słabsze wyniki osiągane przez drużynę Piotra Stokowca (4 porażki z rzędu) ale nie zapominajmy, że Polonia jaka by niebyła jest drużyną groźną i jak sam szkoleniowiec tej ekipy podkreśla wciąż ma zamiar walczyć o podium w tym sezonie Ekstraklasy. Wydaje mi się, więc, że Polonia w tym sezonie nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i ja osobiście dziś stawiam na przełamanie "Czarnych Koszul" w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. Powodów dla których gram dziś zwycięstwo Polonii jest kilka. Pierwszy to fakt, że Śląsk w przeciągu 7 dni rozegra 3 spotkanie, o czym zdążył wspomnieć również Stanislav Levy na konferencji przedmeczowej mówiąc, że spotkania z Górnikiem i Wisłą kosztowały jego ekipę sporo sił i dziś muszą być szczególnie skoncentrowani na Polonii. Druga sprawa to ostatnia historia spotkań tych ekip na Konwiktorskiej, otóż od sezonu 2000/01 Polonia gościła u siebie Śląsk 7 razy (Ekstraklasa i 1.liga) i 6 z tych spotkań rozstrzygnęła na swoją korzyść i tylko raz przegrała. Warto również zwrócić uwagę, że Śląsk w tym sezonie zdecydowanie lepiej radzi sobie w meczach u siebie z 35 punktów jakie do tej pory zdobyła ta ekipa tylko 12 pochodzi z meczów wyjazdowych (ostatnio przegrali nawet w Bełchatowie z GKS-em) więc "Czarne Koszule" powinny z tego skorzystać, tym bardziej, że jak wspomniałem w ostatnim czasie nieźle radzili sobie u siebie ze Śląskiem. Jeśli chodzi o nieobecnych to w ekipie Polonii nie zagra Hołota (czwarta żółta kartka) oraz Szymanek. W Śląsku nie ma natomiast osłabień spowodowanych kartkami czy kontuzjami.

