Polacy zakończyli już kampanię do Euro 2016, która jak wiemy zakończyła się sukcesem. W piątek zarówno Polacy, jak i Czesi rozgrywali swoje spotkania towarzyskie. "Biało-Czerwoni" wygrali z Islandią 4:2, po świetnej drugiej i trochę słabszej pierwszej połowie. Polacy pod wodzą Adama Nawałki wyszli z drugiego miejsca w grupie ulegając tylko Niemcom. Warto powiedzieć, że selekcjoner reprezentacji Polski dał wolne największym gwiazdom na to spotkanie i na pewno jakość drużyny nie będzie tak ogromna, a zastąpienie w kadrze Krychowiaka, czy Lewandowskiego nie jest łatwe. Nasi piłkarze nie przegrali u siebie od 9 spotkań zdobywając 26 bramek, tracąc 9. Tylko w jednym spotkaniu nie zdobyli gola u siebie. Nasi południowi sąsiedzi również cieszą się z awansu do Euro 2016. W grupie z Holandią, dzisiaj dobrą Islandią czy zawsze groźną Turcją zajęli 1 miejsce z bilansem 7 zwycięstw, 1 remisu i 2 porażek. W tej grupie zdobyli najwięcej bramek, jednak stracili ich aż 14 i to o wiele gorszy rezultat od Turków, czy Islandczyków. W meczach wyjazdowych radzą sobie ze zmiennym szczęściem, jednak pokonali Holandię. Ostatnie spotkanie pomiędzy Polską, a Czechami odbyło się podczas Euro 2012 i wtedy Czesi pokonali Polskę 1:0 po golu Jiracka. Moim zdaniem Polska bez Krychowiaka i Lewandowskiego będzie o wiele gorsza jakościowo, a do Wrocławia przyjedzie wielu Czechów i to dla nich ich reprezentacja wygra to spotkanie

