Polacy zagrają dzisiaj z Irlandia Północną. Trzeba postawić na Polskę z powodów patriotycznych, ale też racjonalnych. Polacy bardzo solidnie zaprezentowali się w eliminacjach, w których mieli już okazję zderzyć się z reprezentacjami zza kanału La Manche. Wypadli w tych starciach nie najgorzej, a moim zdaniem zarówno Irlandia (Éire) jak i Szkocja maja silniejsze drużyny niz Irlandia Północna. W kadrze Norn Iron próżno szukać gwiazd, jest kilku zawodników z Premier, jak Steven Divies, Patrick McNair, Jonny Evans czy Craig Cathcart, ale nie są to z pewnością gwiazdy Premier, ani nawet swoich zespołów. Zawodnicy, których wymieniłem, to oprócz Diviesa sami obrońcy. Nie ma w tym przypadku, że Irlandczycy tracą tak mało bramek. Stracili ich w eliminacjach tylko 8, ale też awansowali z najsłabszej grupy. Dzisiaj dojdzie więc do starcia najlepszego ataku eliminacji (Polacy strzelili w nich 33 bramki) i solidnej defensywy Irlandii. Powinno się ono skończyć naszą wygraną, mamy zawodników, którzy robią na boisku dużą różnicę, a Irlandczycy ich nie mają. Mimo pewnych problemów (brak Rybusa) i niepewności co do dyspozycji Krychowiaka czy Grosickiego, moim zdaniem Polacy jednak przełamią dziś irlandzki mur.

