Przed Polską reprezentacją najtrudniejszy pojednek z faworytem naszej grupy A czyli z Rosją. Rosjanie w pierwszym meczu grali z Czechami we Wrocławiu i nie dali im najmniejszych szans, wygrywając 4:1. Spotkanie prowadzili przez pełne 90 minut i nawet stracona bramka na 2:1 ich nie wyprowadziła z równowagi. Polacy również świetnie zaczeli euro, ale tylko w pierwszej połowie, wynik 1:0, ale śmiało można powiedzieć że powinno być 3:0. W drugiej połowie to Grecy wyrównali i zaczeli kontrolować gre mimo że grali w 10, wywalczyli nawet rzut karny po którym Wojtek Szczęsny otrzymał czerwoną kartke i dziś w meczu go nie zobaczymy. Na boisko wszedł tytoń i obronił karnego, dziś między słupkami zagra właśnie on przeciwko Sbornej. Grecy strzelili nawet bramke na 2:1 ale nie została ona zaliczona, wcześniej był spalony. Rosjanie potrafią grać bardzo ofensywnie i strzelac dużo bramke co pokazali, ale jak rywal stawia opór to gra nie idzie im już tak łatwo i popełniaja sporo błędów. Moim zdaniem dziś będzie remis.

