Spotkanie polskiej reprezentacji w 6tej kolejce grupy E, kwalifikacji do przyszłorocznych mistrzostw świata. Biało-czerwoni wygrali listopadowe spotkanie w Rumunii 3:0 i są naturalnymi faworytami rewanżu, a dodatkowo spodziewam się ponownego pokrycia linii 2,5 gola. W 2 domowych meczach polaków padło łącznie aż 8 bramek (5 strzelonych i 3 stracone) co daje nam bardzo wysoką średnią 4 bramek na mecz. Z drugiej strony Rumunii na wyjazdach strzelili 5 bramek (przy 0 straconych) i ich średnia 2,5 na mecz też wygląda bardzo okazale. Poza statystykami wszyscy wiemy, że Polska dysponuje bardzo dużą siłą ognia (Lewandowski, Milik, Teodorczyk, Zieliński, Grosicki…) więc ponownie o bramki powinniśmy być spokojni. W defensywie jednak zabraknie filaru – Glika więc Rumunii też mogą mieć łatwiej o bramkę (a będą bardzo zdeterminowani bo jest taka sytuacja w grupie, że nawet remis ich nie specjalnie urządza). Tak więc myślę, że zobaczymy 3-4 gole.

