A więc powróciły emocje związane z naszą reprezentacją Polski.Na Stadionie Narodowym w meczu organizatorów ostatnich mistrzostw Europy Polska podejmie Ukrainę.Jest to niezwykle ważne spotkania dla gospodarzy,którzy zajmują 3 miejsce z dorobkiem 5 pkt i tracą 3 "oczka" do Anglii ,która ma 1 mecz więcej ,a do pierwszej Czarnogóry tracą 5 pkt,która także ma 1 spotkanie więcej,ale grała już 2 razy z San Marino.Więc na razie nie ma co liczyć punktów tylko zdobyć dzisiaj komplet i liczyć na potknięcia innych zespołów.Ukraina wystąpi w tym spotkaniu bez swojego najlepszego zawodnika Konoplyanki,co jest poważnym osłabieniem .Ukraińcy po 3 meczach mają tylko 2 pkt,na które składają się remisy z Anglią 1:1(gol Konoplyanki) oraz z Mołdawią 0:0.W ostatnim meczu eliminacji,nasi wschodni sąsiedzi przegrali u siebie 0:1 z Czarnogórą.W przygotowaniach do tego meczu Ukraina pokonała Norwegię 0:2,natomiast Polacy przegrali w kompromitującym stylu z Irlandią 2:0,ale widać,było po zawodnikach,że grają,aby tylko nie doznać żadnej kontuzji i nie zmęczyć się.Polacy obiecują,że dzisiejsze spotkanie wygrają,myślę ,że jest to możliwe ,bo w świetnej formie są Błaszczykowski i Lewandowski,czyli główne motory napędowe,ale warto zwrócić uwagę na Krychowiaka,czy Boruca,który możliwe,że wystąpi w dzisiejszym meczu.Pozostali kadrowicze prezentują solidną formę.Polacy na stadionie narodowym zremisowali już z Anglią 1:1,będąc o wiele lepszym zespołem.Atut własnego boiska będzie dzisiaj miał znaczenie dla piłkarzy,którzy będą wspierani przez kilkadziesiąt kibiców .Myślę,że dzisiaj dzięki przełamaniu niemocy strzeleckiej w reprezentacji Roberta Lewandowskiego,odniesiemy bardzo ważne zwycięstwo.Ukraińcy nie powalają formą,a bez swojego gwiazdora ich szanse na zdobycie 3 pkt są nikłe.Wierzę w Polaków i w cały zespół ,dlatego stawiam na naszą reprezentację.

