Dziś my Polacy przeżywamy piękną datę 11.11.11r.Obchodzimy święto narodowe ale i także wyjątkowo piłkarskie.Na przeciw ekipie Franciszka Smudy staną Włosi.Obie drużyny zagrają na polsko-ukraińskich boiskach następnego lata i taki mecz jest dobrym sprawdzianem dla trenerów i piłkarzy.Polska-Włochy to kraje które piłkarsko się lubią i szanują więc zaostrzonej i brutalnej gry oglądać nie będziemy.Co do Euro 2012 my mieliśmy zagwarantowany start natomiast Squadra Azzura musiała przebrnąć eliminacje ,w których to poszło im znakomicie ;nie przegrali meczu ,stracili zaledwie 2 bramki i pewnie zajęli 1 miejsce w grupie.Niestety dla widowiska atak ciągnący reprezentacje Włoch przez grupę nie wystąpi we Wrocławiu.Mówię tu o duecie Rossi-Cassano.Pierwszy wykluczony jest z powodu kontuzji aż do kwietnia a drugi wspierany przez całą piłkarską Europę odpoczywa po nagłej strasznej kontuzji spowodowanej czynnikiem poza sportowym.Kto ich zastąpi?Cesare Prandelli zdradził nam już tę tajemnicę będą to snajperzy Manchesteru City oraz Inter Mediolan odpowiednio Mario "Fireworks"Balotelli i Giampaolo Pazzini.Moim zdaniem nasza najgorsza formacja czyli obrona będzie miała z nimi bardzo ciężko ,często będą musieli cofać się nasi pomocnicy ,którzy za łatwej roboty nie będą mieli ,ponieważ tacy gracze jak De Rossi ,Montolivo ,Marchisio czy Pirlo , no umówmy się przewyższają naszą o co najmniej jedną półkę.Co przemawia za Polakami?Jeżeli można o tym mówić to doświadczenie Franka Smudy ,własny stadion i kibice.Nie przegraliśmy ostatnich 5 meczów (wygrywając z Gruzją i Białorusią i remisując z Niemcami,Meksykiem i Koreą).A Włosi w grupie C eliminacji 20 zdobytych bramek ,tylko 2 stracone ,przewaga 10 punktów nad drugą w tabeli Estonią.Ostatnie okazałe zwycięstwo nad Irlandią 3-0 po 2 golach Cassano.Jeżeli ktoś myśli ,że to były ważne mecze a Włochy odpuszczają towarzyskie jest w błędzie wystarczy przypomnieć niedawny mecz Hiszpania -Włochy zakończony zwycięstwem Italii 2-1.Dodatkowo Polska gra ustawieniem z 1 napastnikiem czyli Robertem Lewandowskim a on sam w pojedynkę takich obrońców jakich mają Włosi raczej nie pokona.Ze spraw meczowych chciałbym również zwrócić uwagę do was iż bardzo ciekawie powinna wyglądać praca prawych obrońców obu ekip.Znany nam bardzo dobrze Piszczek włączający się w prawie każdej akcji do przodu ,a po drugiej stronie debiutujący w kadrze Ignazio Abate również kojarzony z niesamowitych rajdów i wrzutek z prawej strony boiska.Podsumowując moim zdaniem Włosi nas nie zlekceważą i wygrają to spotkanie.

