Porto w obecnym sezonie zmieniło się w całkiem dużym stopniu. Przyszedł nowy trener, były selekcjoner młodzieżowych reprezentacji Hiszpanii Julen Lopetegui, przyszli Casemiro, Tello, Martins Indi, Aboubakar czy Torres. Efekty przyszły szybko bo swoją grupę wygrali w bardzo dobrym stylu. Na chwilę obecną w lidze są za Benficą o 6 punktów. Porto na swoim koncie ma ich 34. Wygrało 10 spotkań, 4 zremisowało i 1 przegrało. Strzeliło najwięcej bramek w lidze bo 36, o 2 więcej niż Benfica a straciło 8, o 1 więcej niż "Orły". W ostatnich 5 spotkaniach zwyciężali 4-krotnie ale trzeba powiedzieć, że te zwycięstwa były bardzo okazałe bo 3,4 bramkami. Na Estadio do Dragao rozegrali 8 spotkań z którch wygrali 6, 1 zremisowali i przegrali jedno ale jak prestiżowe, z Benficą 2:0. W tych 8 spotkaniach zdobyli 18 bramek, tracąc tylko 3. Ich dzisiejszy rywal gra całkiem dobry sezon. Wprawdzie w lidze nie wygrali już od 5 spotkań i ich mecze nie są zbyt obfite w bramki to zajmują wysokie jak na ich możliwości, 7 miejsce. Wygrali 6 spotkań, 5 zremisowali i 4 przegrali. Bilans bramkowy to 15:15 i tylko mecze z udziałem Academici i Moirerense są mniej obfite w bramki. Na wyjeździe w 7 spotkaniach wygrali 3-krotnie, 2 zremisowali i 2 przegrali. Strzelili tylko 7 bramek a stracili 8. Moim zdaniem Porto jest na fali i pewnie wygra to spotkanie

