Portugalia zarówno pod rządami Paulo Bento jak i obecnego szkoleniowca Fernando Santosa nie prezentuje się zbyt dobrze. Wprawdzie mają na swoim koncie 6 pkt w 3 meczach w grupie eliminacyjnej do Mistrzostw Europy we Francji ale raz, że nie pomimo sporego potencjału w ofensywie nie zdobywają wiele bramek. Ostatnie 2 spotkania to zwycięstwa po 1:0 zarówno nad Danią, jak i Armenią. Cieniem rzuca się porażka u siebie z Albanią 1:0 po golu Bekima Balaja. Trener Santos bazuje głównie na defensywie, to trener, który wiele lat spędził w Grecji i ten element piłkarskiego rzemiosła "zna jak swoją kieszeń". Na razie pod jego wodzą Portugalia straciła 3 gole zdobywając przy tym 4. Ich dzisiejszy rywal Argentyna od paru miesięcy prezentuje się bardzo dobrze, można rzecz, że wreszcie na miarę tradycji i piłkarskiego materiału jaki "Albicelestes" posiadają. Świetny mundial pod wodzą A. Sabelli, wreszcie Messi, który zaczął grać i brać ciężar gdy tak jak w Barcelonie. Nowym trenerem drużyny z Ameryki Południowej został Gerardo Martino, który jak na razie ze swoją nową drużyną odniósł 2 zwycięstwa i przegrał jedno spotkanie ale jakże prestiżowe z Brazylią 2:0. Najpierw wygrali na wyjeździe z Hong Kongiem 7:0 a parę dni temu pokonali Chorwację 2:1. Stawiam na Argentynę, gdyż portugalska drużyna od paru lat jest w stagnacji a Argentyna jest w dobrej dyspozycji i co ważne, 3 lata temu pokonali kolegów Cristiano Ronaldo 2:1. Dzisiaj stawiam na podobne rozstrzygnięcie

