Dziś późnym wieczorem w grupie F Mistrzostw Europy drużyna Portugalii zagra z Austrią. Portugalia w swoim meczu inauguracyjnym zaledwie zremisowała z Islandią 1-1 co było sporą niespodzianką, więc dziś aby myśleć o awansie Cristiano Ronaldo i spółka musi ten mecz wygrać. W meczu z Islandią podopieczni trenera Fernando Santosa mieli ogromną przewagę,ale nie mogli tego udokumentować zdobyciem gola. W tamtym meczu można było zauważyć zmęczenie sezonem największej gwiazdy portugalskiej reprezentacji, ale zastępował go godnie Nani ,który dwoił się i troił i był najlepszym zawodnikiem na boisku strzelając bramkę. Austria w meczu z Węgrami zagrała katastrofalnie nie mieli pomysłu na grę i według mnie był to najgorszy mecz tej imprezy. Podopieczni Kollera przegrali 0-2 i dziś jak nie poprawią swojej gry to zostanie im do rozegrania mecz o honor z Islandią w ostatniej kolejce. W meczu z Węgrami jedynie Alaba grał przyzwoicie i starał się coś zrobić a reszta drużyny odstawała pod każdym względem. A przecież mogło by się wydawać że mając w kadrze takich zawodników jak Harnik , Arnautovic,Janko czy Alaba Austriacy spokojnie powinni tamto spotkanie wygrać. W dzisiejszym meczu z powodu czerwonej kartki nie zagra Aleksandar Dragović a z powodu urazu nie zagra Zlatko Junuzović. Obie ekipy muszą zagrać o 3 punkty ale na chwilę obecną wydaje mi się że Portugala jest lepszą drużyną i wykorzysta swoją lepszą formę.

