W tym spotkaniu spokojnie powinny paść minimum 3 bramki. Jedni i drudzy o wiele lepiej czują się w ataku niż w defensywie. Poza tym dzisiaj koniecznie muszą wygrać, żeby móc myśleć o awansie. Sytuacja w grupie jest zarówno dla Portugalii jak i Ghany dość trudna. W tym momencie piłkarze z Afryki mają jeden punkt, zresztą tak samo jak ekipa z Półwyspu Iberyjskiego. Dwie czołowe ekipy w tej grupie, czyli Niemcy i USA na ten czas mają po 4 „oczka”. Jeśli jednak w meczu Niemcy - USA nie padnie remisu to zarówno Portugalia, jak i Ghana będą jeszcze miały szanse na awans. Muszą jednak wysoko wygrać. Obie mają zatem ten sam cel przed tym meczem. Remis 0-0 nikogo nie będzie satysfakcjonował, dlatego od samego początku będziemy widzieć ataki jednej i drugiej drużyny. Wydaje mi się, że zarówno piłkarze Bento, jak i gracze Appiaha będą chcieli jak najszybciej strzelić 1. gola, aby potem troszkę się cofnąć i czekać na groźne kontry. Przy 1-0 dla którejś ze stron ekipa przegrywająca musi już rzucić swoje wszystkie siły do ataku - nie będzie miała bowiem innego wyjścia. Wyniki tych zespołów na tych MŚ zdecydowanie przemawiają za overem. Przecież Portugalia przegrała z Niemcami 0-4 i zremisowała z Amerykanami 2-2. A Ghana przegrała z USA 1-2 i zremisowała z naszymi zachodnimi sąsiadami 2-2. Obie ekipy mają spory potencjał w ofensywie i tak jak już pisałem obie dzisiaj zaatakują swojego rywala od 1. minuty. W 3. poprzednich meczach Portugalii padły 3 overy. W 3. ostatnich spotkaniach Ghany także padły 3 overy. Portugalia w 4. ostatnich meczach średnio zdobywała 2 gole na jedno spotkanie. Średnia Ghany jest tylko minimalnie gorsza (7 goli w 4. konfrontacjach). Jak widać wszystko tutaj przemawia za pewnym overem. Polecam.

