Spotkanie kończące pierwszą kolejkę fazy grupowej euro 2016. Portugalia przeszła jak burza przez eliminacje do euro wygrywając 7 z 8 spotkań i kończąc zmagania na pierwszym miejscu z dużą przewagą nad rywalami. Tuż przed turniejem finałowym rozegrała 3 sparingi. Wygrali 3:0 z Norwegią, 7:0 z Estonią i przegrali 1:0 z Anglią, ale w tym meczu grała przez godzinę w 10 po czerwonej kartce. W mojej opinii ta reprezentacja jest niedoceniana i widzę w niej pewniaka do zwycięstwa w grupie i minimum ćwierćfinał w całych rozgrywkach. Islandia była rewelacją eliminacji. Zajęła 2 miejsce w grupie, które dało jej awans na turniej finałowy i wyprzedziła w niej Holandię oraz Turcję. Od zakończenia eliminacji wyspiarze rozegrali aż 9 sparingów jednak nie wyglądali wtedy już tak dobrze. Tylko 3 z tych meczów wygrali, a pozostałe zakończyli porażkami. Tak jak napisałem wcześniej, Portugalia dysponuje aktualnie bardzo mocnym zespołem i raczej Islandia nie będzie miała czego szukać w tym starciu.

