Na zakończenie zmagań reprezentacyjnych przed wakacjami fanom dobrej piłki zgotowano hit towarzyski w postaci starcia Włochów z Portugalią. Na wstępie zaznaczę ze mecz odbędzie się na neutralnym gruncie a więc nikt tutaj atutu własnego boiska nie będzie posiadał. Włosi są po ciężkim meczu z Chorwacją w z którą po raz drugi nie udało im się wygrać remisując 1:1, nie był to rzecz jasna mecz słaby w wykonaniu podopiecznych Conte obie reprezentacje zaprezentowały bardzo dobrą piłkę. Włosi tak naprawdę cały czas szukają swojego nowego stylu gry po katastrofalnych Mistrzostwach Świata w Brazylia i jest to dobra informacja, bo do tej pory traktowali oni mecz towarzysko jako jakieś wielkie zło nie było większego zaangażowania ale to się zmieniło z przyjściem Conte który szuka nowych zawodników a ci odwdzięczają się tym że dają z siebie wszystko w takich starciach – przykłady to wygrana z Holandią 2:0 oraz remis z Anglią 1:1 dość pechowy bo byli ekipą lepszą grającą z większym zaangażowaniem. Skład będzie mocny oczywiście z kilkoma rotacjami: Sirigu – Astori, Bonucci, Darmian, De Sciglio, Marchisio, Parolo, Pirlo, Candreva, El Shaarawy, Pelle – coś tak ma to wyglądać. Portugalia swój plan wykonała i wygrała z Armenią zachowując pierwsze miejsce w grupie i tak naprawdę nie wiem po co im ten mecz. Napracowali się strasznie w tamtym spotkaniu mieli mnóstwo problemów w defensywie odbija się brak Pepe bez niego to obrona traci wiele na wartości dziś również tego gracza zabraknie. Lekarstwem na tą dyspozycję był jednak Cristiano autor trzech bramek który jest już na wakacjach tak i w drugą stroną stracili ogromnie na wartości. Do tego jeśli ma się w głowie wakacje to trudna się gra tym bardziej że i tak ostatnio w grze towarzyskiej zaangażowania nie było i przegrali 0:2 z ekipą Zielonego Przylądka Do tego są trzy ważne aspekty po pierwsze Włosi mieli dzień więcej odpoczynku, do tego Portugalczycy grali 30 minut w osłabieniu. Druga sprawa na która się natknąłem to podobno jeśli Włosi tego nie wygrają to w losowaniu eliminacji MŚ 2018 wypadną z pierwszego koszyka a to im na pewno nie na rękę lepiej uniknąć Niemców, Belgów, Holendrów, Anglików, Hiszpanów czy Portugalczyków a i porażka ekipy Fernando Santos będzie im poniekąd na rękę bo wtedy sami sobie wykluczą takiego rywala. Na koniec jeszcze historia Włosi na 9 spotkań nie było żadnego remisu i tylko jedno zwycięstwo Portugalczyków w 1957 roku.

