To może być 1 z najlepszych meczów tej edycji Ligi mistrzów.Paris Saint-Germain podejmie na Parc Des Princes FC Barcelonę.Starcie gigantów,które mam nadzieję zapewni nam wiele emocji.W 1/8 finału LM "Duma Katalonii" wyeliminowała Ac Milan,choć nie było to łatwe ,tym bardziej,że najpierw przegrała na wyjeździe 2:0.Później jednak na Camp Nou rozbiła Włochów aż 4:0.Barcelona w ostatnim meczu ligowym zremisowała z Celtą Vigą 2:2. Remis nie sprawił jej kłopotów ,bo nad 2 miejscem ma kilkanaście punktów przewagi,a zapewne piłkarze byli już myślami we wtorkowym spotkaniu.Goście na wyjazdach nie mają jakiejś wyśrubowanej serii.Ostatnie 10 spotkań w Copa Del Rey,Lidze mistrzów i Primera Division to tylko 4 zwycięstwa,3 remisy i 3 porażki.Co ważne do zaznaczenia ,to Barcelona w każdym tym spotkaniu straciła chociażby 1 gola.Sytuacja kadrowa przyjezdnych nieco się poprawiła,na ostatnią chwilę do składu wrócili Xavi i Alba,a na ławkę trenerską powróci Tito Vilanova.PSG w swojej rodzimej lidze także zajmuje 1 miejsce i pewnie zmierza po kolejny tytuł.W ostatniej kolejce Paryżanie pokonali skromnie 1:0 będące w bardzo dobrej formie Montpellier.Na swoim stadionie gospodarze nie zwykli przegrywać,w lidze mistrzów nie przegrali na Parc des Princes żadnego spotkania,natomiast w lidze ostatnią porażkę zanotowali 17 listopada.Podobnie jak w Barcelonia,do składu PSG wrócili ci co mieli nie być brani pod uwagę.A mowa o Lucasie,który wyleczył kontuzję i o niemal najważniejszym ogniwie Zlatanie Ibrahimoviću,któremu skrócono karę zawieszenia za faul.Barcelona jest mistrzem w ataku pozycyjnym,choć jak można zobaczyć na przykładzie w meczu z Milanem,da się ją powstrzymać prostymi środkami,czyli zagęścić środek pola i wyeliminować z gry Messiego.PSG natomiast słynie ze znakomitego kontrataku,gdyż ma w składzie takich zawodników jak Moura,Lavezzi,Pastore,czy "Ibra".Są to zawodnicy szybcy i dynamiczni,przez co ciężko ich upilnować.Jak powiedział dyrektor sportowy Paryżan Leonardo,Paris Saint-Germain to zespół na walkę w Europie,co potwierdził już kilkakrotnie.Zawodnicy w pucharach są wtedy znakomicie zmobilizowani i grają na 100%.Ja stawiam dzisiaj na zespół PSG z handicapem (+0.5),gdyż biorę pod uwagę,że Paryżanie grają u siebie,przed swoją publicznością,a jak wspomniałem wcześniej ich gra z kontrataku jest fantastyczna.Barcelona będzie biła głową w mur i może go skruszy,ale tego spotkania nie wygra i wszystko wyjaśni się dopiero na Camp Nou.Mój typ 2:1/1:1.

