Dziś wieczorem będziemy świadkami hitowego starcia w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Na Parc des Princes przyjeżdża Barcelona, która w ostatnim meczu ligowym rozbiła Alaves aż 6:0. W tym samym czasie PSG pokonało Bordeaux 3:0. Gospodarze w swojej grupie LM musieli uznać wyższość Arsenalu, w związku z czym nie byli rozstawieni w losowaniu par 1/8. Los nie był łaskawy i przydzielił im rywala, z którym mierzyli się w poprzednim sezonie tych prestiżowych rozgrywek. Wówczas dwukrotnie lepsi byli zawodnicy Barcelony. W Paryżu pokonali PSG 3:1 a w rewanżu na Camp Nou wygrali 2:0. Również tym razem faworyta należy upatrywać w ekipie Louisa Enrique, bowiem przyjadą oni do Paryża w niemal optymalnym składzie. Zabraknie jedynie Vidala, który doznał ciężkiej kontuzji w ostatnim meczu. Paryżanie będą musieli poradzić sobie bez Thiago Silvy (kontuzja) i Thiago Motty (kartki) i są to zdecydowanie poważniejsze osłabienia. Patrząc na obecna formę obu ekip można spodziewać się powtórki wyniku sprzed roku, kiedy to góra byli goście.

