To spotkanie ma tylko jednego faworyta. Gospodarzy, którzy budują swoją markę na nowo od momentu wejścia do klubu katarskich ludzi. Oczywiście co roku zdobywają mistrzostwo, ściągają gwiazdy, które dominowały w lidze, lecz nie przykładały się aby dawać "show" swoim kibicom i często przy stanie 2,3:0 już nie forsowały tempa. Cieniem na Paryż pada też brak znaczących sukcesów w Lidze Mistrzów. Ten sezon jest inny. Przede wszystkim w stolicy Francji nie było wielkich ruchów transferowych, drużyna została uzupełniona w np. Stambouliego czy Kurzawę. Kibice są zachwyceni, bo PSG wygrywa bardzo wysoko. Patrząc na ostatnie wyniki to: 5:1 z Lyonem, wyjazdowe 3:0 a Caen, wcześniej wyjazdowe 3:0 z Niceą i 4:1 u siebie z Troyes. W tej chwili oczywiście gospodarze są liderem z 51 punktami po 19 spotkaniach. Wygrali 16 meczów, 3 zremisowali i nie przegrali ani razu. Strzelili aż 48 bramek, co jest wynikiem prawie 2x lepszym od drugiej najlepszej ofensywy, a stracili tylko 9. Na własnym stadionie w 8 spotkaniach wygrali 7-krotnie i raz remisując. Zdobyli aż 27 bramek, a stracili 6. Ich dzisiejszy rywal to drużyna z dołu tabeli Ligue 1. Bastia zajmuje 16 miejsce, z 3 punktową przewagą nad strefą spadkową. Goście wygrali 6 spotkań, 4 zremisowali i 9 przegrali. W meczach wyjazdowych nie wygrali ani razu, tylko 4 razy remisując. Moim zdaniem Bastia to będzie kolejna ofiara dobrej gry gospodarzy i pewnie wygrają to spotkanie

