Patrząc na możliwości paryżan ten sezon jest dla nich niezbyt udany. W lidze już tak wyraźnie nie dominują, w zasadzie trzeba powiedzieć, że w ogóle nie dominują, a o ich słabości niech świadczy fakt, że nawet St. Etienne wyprzedziło tak uznaną firmę. Gra PSG nie wygląda najlepiej, mecze w ich wykonaniu nie są zbyt miłe dla oka, piłkarze Laurenta Blanca pomimo tego, że mają świetnych piłkarzy w ofensywie, zupełnie tego nie wykorzystują. Na chwilę obecną zajmują dopiero 4 miejsce w tabeli z 38 punktami. Dziwi fakt, że PSG nie wygrało żadnego z ostatnich 3 spotkań odnosząc w nich aż 2 porażki ze słabymi rywalami jak Guingamp czy Bastia. Wygrali 10 spotkań, 8 zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 34 bramki - o 5 mniej niż druga Marsylia i aż o 11 mniej niż liderujący Lyon, a stracili 17. Na Parc des Princes w 9 spotkaniach odnieśli 6 zwycięstw, 3 remisy, nie przegrywając żądnego spotkania. Bilans bramkowy to 17:3. Ich dzisiejszy rywal dryfuje ku Ligue 2. Pod dobrym listopadzie i początku grudnia w których to Evian wygrał 3 spotkania z rzędu nagle spuścił z tonu i nie wygrał od 5 spotkań, notując w nich aż 4 porażki z rzędu. Taka niestabilność powoduję, że piłkarze Evian są na 18 miejscu w tabeli z 20 punktami na koncie, o 2 więcej niż ostatni Caen. Wygrali 6 spotkań, 2 zremisowali i 12 przegrali. W meczach wyjazdowych wygrali 2-krotnie a przegrali 8 razy. Moim zdaniem to będzie mecz na przełamanie dla PSG, które wysoko pokona nizej notowanego rywala

