Piłkarski sezon we Francji rozpocznie się mocnym uderzeniem. Już w sobotę dojdzie bowiem do spotkania o Superpuchar pomiędzy PSG z Lyon. Poprzedni sezon, w którym PSG zdeklasowało resztę stawki pokazał, że w swoim kraju nie mają rywali co powinni zademonstrować również w sobotni wieczór. PSG którzy wygrali 30 z 38 spotkań w poprzednim sezonie do nowych rozgrywek przystąpią już bez Zlatana ale moim zdaniem będzie to miało więcej korzyści niż negatywów. W poprzednim sezonie choć zdecydowanie zdominowali ligę nie tworzyli zespołu. Była to grupa piłkarzy w otoczeniu wielkiej gwiazdy, która miała wyłączność na wiele rzeczy a jego obecność negatywnie wpływała na morale wśród wielu zawodników. Niemniej jednak statystyki mieli rewelacyjne – bilans 30-6-2 z całego sezonu i 102:19 w bramkach. PSG już teraz znajduje się w znakomitej dyspozycji. Nie przegrali od 12 spotkań z czego wygrali 11 razy a ostatnie mecze towarzyskie to wygrane z Realem, Interem i Leicester. Lyon zajął w poprzednim sezonie najwyższe możliwe, czyli 2 miejsce w lidze wygrywając 19 z 38 spotkań. Aktualnie podobnie jak PSG znajdują się w dobrej dyspozycji wygrywając 3 ostatnie mecze towarzyskie. Nadzieją na dobry wynik w sobotnim spotkania z pewnością jest fakt, że wygrali ostatnie spotkanie ligowe z PSG. Niemniej jednak było to pierwsze zwycięstwo po wcześniejszych 4 porażkach z tym przeciwnikiem i nie można traktować tego jako coś co szybko się powtórzy.

