Dzisiaj kolejna odsłona 1/8 finałów ligi mistrzów, w której to zmierzą się ze sobą drużyny Paris Saint Garmain i Valencii. Moim zdaniem obronną ręką z tej potyczki wyjdzie Valencia. Niepotrzebne i nierozsądne zachowanie Ibrahimovicia w końcówce pierwszego meczu(czerwona kartka za niepotrzebny faul) może kosztować PSG awans. Wg mnie Ibra jest dla tej drużyny mentorem, motorem napędowym, bardzo służy im jego boiskowy spokój, doświadczenie i umiejętności. Bez Niego obawiam się, że nie będą zdolni wykrzesać z siebie dużo więcej. David Beckham też nie wejdzie do składu na LM więc braki kadrowe mogą być przyczyną klęski PSG w tym dwumeczu. Nawet atut własnego boiska nie jest w stanie mnie przekonać, że dzisiejszy mecz skończy się wygraną PSG. Miejmy nadzieję, że Soldado i spółka zaprezentują się lepiej niż w pierwszym meczu i jakoś poradzą sobie na obcej ziemi i przejdą do dalszej fazy rozgrywek.

