W środowy wieczór zaległe spotkanie rozegrają między sobą PSV Eindhoven oraz Feyenoord Rotterdam. To dwie drużyny, których historia jest bardzo obszerna i owiana różnymi sukcesami. To mecze o gatunku bardzo prestiżowym. Jeżeli chodzi o gospodarzy to piłkarze Philipa Cocu grają niewiarygodnie dobry sezon, ponieważ nie dość, że są liderem to ich przewaga nad Ajaxem, który ostatnie tygodnie ma bardzo dobre może wzrosnąć do 4 punktów. To drużyna w której jest wiele talentów tj. Maher, Willems czy Depay. Zespół uzupełniają inni dobrzy gracze jak Wijnaldum, De Jong, który wrócił do Holandii po nieudanych wojażach w Niemczech czy Anglii czy Andres Guardado, który rozegrał wiele spotkań w Primera Division. Jak do tej pory drużyna PSV zgromadziła 37 punktów w 15 spotkaniach. Wygrała 12, 1 zremisowała i 2 razy ulegając rywalom. Strzeliła 39 bramek a straciła 11- tyle samo co Feyenoord i czyni ich to najlepszymi defensywami Eredivisie. Na własnym stadionie są niewiarygodni, gdyż wygrali wszystkie spotkania, ale co ważniejsze, zdobyli 21 bramek a stracili tylko 1! Tą drużyną, która wbiła bramkę PSV była Breda i było to w pierwszym spotkaniu sezonu na Philips Stadium. Jeżeli chodzi o ich rywali to też mają dobry sezon. Wydawać mogłoby się, że po odejściu Ronalda Koemana oraz Graziano Pelle do Southampton ten zespół straci wiele. Okazało się jednak, że drużyna z Rotterdamu pozbierała klocki do kupy a architektem tych wyników jest były trener Vitesse Fred Rutten. Feyenoord ma na swoim koncie 28 punktów co pozwala na zajęcie 4 miejsca. Wygrał 8 spotkań, 4 zremisował i 3 przegrał. Bilans bramkowy to 26:11. W 6 meczach wyjazdowych goście wygrali 4-krotnie i 2-krotnie dzieląc się punktami. Strzelili 11 goli a stracili tylko 2. To bardzo dobry bilans ale PSV wygra to spotkanie gdyż ma mocniejszą kadrę i przede wszystkim jest w dobrej dyspozycji

