Debiut Zulte Waregem w Lidze Mistrzów przypadnie na starcie z holenderskim PSV Eindhoven.Z pewnością zdecydowanym faworytem są gospodarze,mający duże doświadczenie w europejskich rozgrywkach. Jedyną słabością PSV może być fakt,że nie grali jeszcze meczu o stawkę w tym sezonie.Nie mniej jednak w meczach towarzyskich zespół Advocaata prezentował się naprawdę dobrze.PSV pewnie wygrywało m.in. z Fenerbahce czy Hannoverem,a zremisowali z Arminią.W PSV kilka zmian w składzie.Przede wszystkim do Napoli przeniósł się Mertens.Z zespołem pożegnał się też Lens oraz Pieters,którzy zmienili kluby.Natomiast van Bommel zakończył karierę.Engelaar i Bouma odeszli z klubu po wygaśnięciu kontraktu.Najważniejsze jest jednak odejście Strootmana,który przeniósł się do Romy. Pojawiło się też kilka nowych twarzy.Do Holandii powrócił Park Ji-Sung. Również Schaars,Arias,Bruma,Maher czy Manolev powinni okazać się wartościowymi wzmocnieniami. Zulte na inaugurację ligi belgijskiej pokonało Lierse na wyjeździe 2:1.W meczach sparingowych Belgowie wygrali m.in. z Bordeaux,lecz przegrali z Lens oraz remisowali z Valenciennes czy Roeselare.Belgowie w przerwie letniej stracili dwóch ważnych zawodników.Są to Malanda i Delaplace.Na wartościowe wzmocnienie wygląda N'Diaye z Gent. Mimo iż holenderski team został przebudowany w letnim okienku transferowym,to wciąż uważam ich za faworyta.PSV ma w swoim składzie wielu bardzo dobrych zawodników.Również nowi zawodnicy powinni udanie zastąpić tych,którzy odeszli.Co do Zulte to nie jestem do końca przekonany jak poradzą sobie z presją.Do dopiero drugie w ostatniej historii podejście tego klubu do europejskich pucharów. W dodatku teraz gra toczy się o najwyższą stawkę jaką jest Liga Mistrzów.Uważam,że PSV jest tu zdecydowanym faworytem i stać ich na zwycięstwo dwoma bramkami.

