Patrząc na dyspozycję obu drużyn tak naprawdę nie wiadomo czego się spodziewać. Choć obie drużyny dyspozycją nie zachwycają to i tak zdecydowanym faworytem tego spotkania są goście. Jednak ja w tym spotkaniu upatrywałbym raczej bramek aniżeli szukania czegoś w 1x2. QPR znów zawodzi w elicie,chociaż na papierze skład nie wygląda źle. W praktyce Rangersi są na przedostatnim miejscu z ledwie 7 punktami na koncie. Co prawda w ostatnich spotkaniach można upatrywać się lekkiej poprawy. W końcu udało się wygrać z Aston Villą oraz porażki z Liverpoolem i Chelsea wielkiego wstydu nie przynoszą. Z drugiej strony z zespołem The Reds QPR mogło nawet zgarnąć 3 oczka. Na pewno pozytywem jest to,że Rangersi w ostatnich 3 meczach zdobywali bramki. Potencjał w ofensywie jest nie najgorszy. Gorzej oczywiście wygląda obrona. W końcu QPR straciło do tej pory aż 20 goli,najwięcej w całej lidze. Jeśli chodzi o kadrę na jutrzejsze spotkanie to do gry powinni wrócić Onuoha, Barton i Mutch,co będzie na pewno wzmocnieniem. Z gry wykluczony jest Rio Ferdinand. Man City w ostatnim czasie gra bardzo przeciętnie. O ile jeszcze we wcześniejszych spotkaniach brakowało skuteczności, to mecz z CSKA Moskwa był pokazem bezradności i bezsilności. Brakowało dobrego rozegrania i tutaj widoczny jest brak Davida Silvy. Zwróciłbym też uwagę,na to ile CIty traci bramek w ostatnich spotkaniach. Na 5 ostatnich spotkań tylko z United zachowali czyste konto. W pozostałych spotkaniach w każdym z nich tracili po 2 bramki. W dodatku z gry wypadł Kompany,filar defensywy Obywateli. Wspomniany przeze mnie Silva oraz Kolarov również jutro nie zagrają. Natomiast powinien wrócić Lampard. Myślę,że będzie to ciekawe spotkanie.Obie drużyny mają coś do udowodnienia swoim fanom.City w sporym kryzysie,dlatego nawet liczę tu na pewną niespodziankę. Patrząc na dyspozycję obrony gości liczę na przynajmniej jedną bramkę ze strony gospodarzy. Są Austin,Vargas czy Zamora,a więc ma kto ukłuć. Z drugiej strony pomimo słabej gry City ma w składzie wiele indywidualności,jak choćby Aguero czy Yaya Toure,którzy potrafią strzelić gola z niczego.Dlatego liczę tutaj na kilka bramek.

