Queens Park Rangers - Reading Fc spotkanie w kolejnej kolejce angielskiej Premier League. Niedziela 14:30 stadion Loftus Road. Zapowiada się interesujący mecz, gdyż obie drużyny ciągle nie wygrały ligowego spotkania. QPR nieźle zaprezentowali się na The Emirates, ale ostatecznie i tak przegrali z Arsenalem. Reading z kolei w minionej kolejce podejmował u siebie Fulham i tylko zremisował z tym rywalem 3:3, co jest iście hokejowym wynikiem. Moim typem jest zespół gospodarzy i to dla nich przewiduję pierwsze 3 punkty w sezonie mimo że zajmują oni ostatnie miejsce w tabeli. Kolejnym powodem do wygranej jest fakt, że brak zwycięstwa w meczu z Reading może sprawić, że nawet właściciel klubu Tony Fernandes straci cierpliwość do Marka Hughesa. Dla Reading ostatnie dni były emocjonujące. Najpierw zremisowali u siebie z Fulham 3:3, a w środku tygodnia uczestniczyli w prawdopodobnie najdziwniejszym meczu w ich karierze. Trudno inaczej nazwać spotkanie w którym po 37 minutach prowadzi się 4:0, a przegrywa ostatecznie 5:7. Tak wyglądał mecz czwartej rundy Capital One Cup przeciwko Arsenalowi - kolejny wynik hokejowy. Warto wspomnieć, że w wyjściowej jedenastce drużyny Briana McDermotta znalazło się wielu piłkarzy pierwszego składu, czego nie można było powiedzieć o Kanonierach. Wydaje się, że zespół Reading, może obok Southampton, to główny kandydat do spadku z Premier League. W drużynie gospodarzy problemy ze zdrowiem mają Park Ji-Sung, Bobby Zamora oraz Armand Traore. Zabraknie z pewnością Mbii oraz kontuzjowanych Fabio oraz Andrew Johnsona. Goście muszą sobie radzić bez Danny’ego Guthrie oraz Jema Karacana. Obie drużyny grały już ze sobą w tym sezonie. W trzeciej rudzie Capital One Cup, również w Londynie, górą byli zawodnicy Reading, którzy wygrali 3:2. Naszym zdaniem taki scenariusz się nie powtórzy. Kadrowo zespół QPR wydaje się mocniejszy, ponadto wielu graczy ekipy przyjezdnej ma w nogach ponad dwie godziny gry przeciwko Arsenalowi. Stawiam na pierwszą wygraną ekipy Marka Hughesa. Być może Reading podtrzyma swoją formę i stawi czoła gospodarzą a wynik może okazać się kilku bramkowy także warto też stawić na jakiś over. Ja stawiam na wynik 2:0 jednak dla QPR.

