Spotkanie rewanżowe ostatniej rundy kwalifikacyjnej do fazy grupowej Ligi Europejskiej. Dziś o miejsce w elicie będą walczyły dwa polskie kluby i przed każdym z nim stoi mega ciężkie zadaniem. Z pewnością zarówno Legia Warszawa jak i Sląsk Wrocław mają małe szanse na awans. Przygoda piłkarzy z Dolnego AÅ¡ląska z pierwszymi w historii klubu europejskimi emocjami i tak jest już długa. Wicemistrzowie Polski sezonu 2010/2011 wyeliminowali Dundee United oraz Lokomotiv Moskwa. W spotkanie z rumuńskim Bukaresztem pomimo tego, że objęli prowadzenie po pięknym strzale Sebastiana Mili nie byli w stanie do końca utrzymać prowadzenia, i ostatecznie przegrali różnicą dwóch bramek. Dziś Orest Lenczyk mówi, że jego drużyna będzie walczyła o zwycięstwo. Jeden z napastników AÅ¡ląska Johan Voskamp ocenia w minimalnym stopniu szanse na awans do fazy grupowej. Zarówno Rapid jak i Sląsk wygrali ostatnie swoje spotkanie ligowe. Zwycięstwo było bardzo ważne dla wrocławian, gdyż zwyciężyli z Legią Warszawa pomimo tego, że nie byli faworytami, oraz wygrali na AÂazienkowskiej. W dzisiejszym meczu nie zobaczymy niestety Sebastiana Mili. Musi pauzować za żółte kartki. Najprawdopodobniej jego następcą będzie Sebastian Dudek lub Mateusz Cetnarski. Pozostali zawodnicy są gotowi do gry. Uważam, że dziś najbardziej sprawiedliwym wynikiem byłby podział punktów-powodzenia

