Mecz w ramach 24ej kolejki hiszpańskiej laliga. Podstawy pod proponowany typ widzę w 3 czynnikach. Po pierwsze, Atletico. Jest to mega underowa drużyna, która traci strasznie mało goli (zwłaszcza ze słabszymi rywalami, a do takich zalicza się Rayo). W całym sezonie, w ich meczach padło 50 goli co daje średnią tylko 2.2gola na mecz (jest to 2gi najgorszy wynik w lidze), a liczby te dodatkowo, mocno zawyżył ostatni mecz z Realem, w którym padły aż 4 bramki co jest strasznie rzadkim widokiem w meczach Atletico. Po drugie, historia meczów bezpośrednich. Od 2016 roku tylko 1 z 4 ich meczów przekroczył proponowaną linię. Łącznie padło w nich 7 goli, a Rayo strzeliło tylko 1 z nich. Po trzecie, odbudowa. Po stracie 3 goli w ostatniej kolejce z Realem, pewność Atletico w defensywie została zachwiana i na pewno w tym meczu skupią się właśnie na grze z tyłu by tę pewność odzyskać i to też nie będzie sprzyjać wysokiemu wynikowi. Przewiduję skromne zwycięstwo gości „do zera” lub niski remis.

