W 20. kolejce Bundesligi na Red Bull Arena dojdzie do starcia ekip z przeciwległych biegunów tabeli. Gospodarze są wiceliderem, ustępując w tabeli jedynie Bayernowi a goście plasują się na 16. miejscu. W całej lidze nie ma drużyny, która miałaby lepszy bilans w spotkaniach przed własną publicznością od RB. Podopieczni Ralpha Hasenhüttla z dziewięciu spotkań wygrali osiem a raz zremisowali. HSV gra tragicznie na wyjazdach. Warto zaznaczyć, że z 16 zdobytych dotąd punktów, aż 11 HSV zdobyło w Hamburgu. Ostatnie trzy wyjazdy to trzy porażki (w Mainz, Wolfsburgu i Ingolstadt) a ogólnie w 10 wyjazdowych spotkaniach podopiecznym Markusa Gisdola udało mu się wygrać zaledwie raz. RB LIpsk w ostatniej kolejce grał na trudnym terenie w Dortmundzie ulegając minimalnie BVB 0:1. W tym samym czasie Hamburger pokonał przed własną publicznością Leverkusen. W Lipsku porażki ponoszą nawet zespoły z czoła tabeli, więc broniącemu się przed spadkiem HSV nie należy dawać większych szans na zdobycie choćby punktu.

