RB Lipsk to już drużyna o określonej renomie i marce w Bundeslidze. Efekty pracy, innowacyjne myślenie w ściąganiu młodych zawodników dały efekty w postaci wicemistrzostwa Niemiec w poprzednim sezonie. Ten jest równie dobry, chociaż był moment leciutkiego kryzysu. Dziś Lipsk ma 3 miejsce w tabeli i stratę 6 pkt do Bayernu. Trzeba też podkreślić, że grę w Bundeslidze łączą z grą w Lidze Mistrzów, co na pewno nie ułatwia zadania sztabowi szkoleniowemu. RB wygrał 7 spotkań, 2 zremisował i 3 przegrał. Strzelił 20 bramek, tracąc przy tym 15. W meczach na własnym stadionie radzą sobie bardzo dobrze, bo w 5 spotkaniach zwyciężyli 4-krotnie i raz zremisowali. Zaaplikowali rywalom 11 bramek, tracąc 5. Ich rywal z Bremy ma swoje problemy, chociaż one zostały zminimalizowane przez ostatnią wygraną z Hannoverem u siebie aż 4:0, co pozwoliło na wyprzedzenie Freiburga. Brema ma na swoim koncie tylko 8 pkt. Wygrali 1 mecz, 5 zremisowali i przegrali 6-krotnie. Strzelili 8 bramek, a stracili 14. W meczach wyjazdowych zdobyli 4 pkt, po 4 remisach. Strzelili tylko 3 bramki, ale nie stracili za wiele, bo tylko 5. Moim zdaniem pomiędzy tymi zespołami jest ogromna przepaść i gospodarze powinni sobie poradzić w tym spotkaniu

