Pierwsze starcie między tymi zespołami zakończył się wyjazdowym zwycięstwem Realu 1:2, chociaż mecz był bardzo wyrównany, a i można usłyszeć głosy, że to Ajax był drużyną lepszą. Od poprzedniego meczu Real rozegrał 4 mecze, w których poniósł aż 3 porażki i tylko 1 zwycięstwo. Ajax natomiast odniósł 3 wysokie zwycięstwa. Jednak nie zwracałbym wielkiej uwagi do tych wyników, bo ligi hiszpańską i holenderską dzieli bardzo dużo pod względem poziomu, a dodatkowo 2 z tych porażek Realu były z Barceloną, która gra świetnie w tym sezonie. Jest to już 1/8 finału ligi mistrzów i nie ma wątpliwości, że w tym momencie będzie to „mecz sezonu” dla obydwu ekip. Osobiście jestem przekonany, że Real jest drużyną wyraźnie mocniejszą od Ajaxu (co ciekawe wygrał wygrał wszystkie z 7miu bezpośrednich meczów w tej dekadzie). Nawet jeśli królewscy nie są obecnie w najwyższej formie to i tak pokażą, że nie przez przypadek zdominowali ligę mistrzów w ostatnich latach i spokojnie odprawią Ajax wygrywając po raz drugi.

