Wielki finał Champions League odbędzie się w Lizbonie. Nie zdarzyło się ,aby w tym finale spotkały się 2 zespoły z jednego miasta. Tym razem tak jest i naprzeciw siebie staną Atletico i Real z Madrytu. "Królewscy" mieli wydaje się trudniejszą drogę do finału. Musieli wyeliminować m.in. obrońcę trofeum Bayern i zawsze nieobliczalną Borussię Dortmund. Zawodnicy Realu pragną tego sukcesu jak nikt inny i w ostatecznym zwycięstwie ma pomóc trio BBC . Bale,Benzema,Cristiano Ronaldo. Dzisiaj w ekipie Realu nie zagra Alonso,które pauzuje za kartki,do tego niepewny jest występ Benzemy i Pepe,ale raczej jest to zasłona dymna,bo nikt nie wyobraża sobie finału bez tych zawodników. Atletico już jest wygranym tego sezonu. Rojiblancos wyeliminowali Chelsea i Barcelonę w drodze do finału,do tego zdobyli mistrzostwo Hiszpanii. Wielka w tym zasługa Diego Simeone,który ułożył wspaniale zespół. Dzisiaj staną na przeciwko sobie wielkie firmy i nie wydaje mi się,abyśmy już po 90 minutach mieli zwycięzce tego turnieju. W takich spotkaniach liczą się szczegóły. Atletico słynie z doskonałej defensywy,do tego w ataku Diego Costa,który jednak dzisiaj zagra. Z drugiej strony galaktyczny Real,powstały za wielkie pieniądze. W finałach nie ma faworyta i tak jak to będzie w przypadku finału ligi europejskiej zadecydują w moim uznaniu rzuty karne. Typuję 1:1. Miłego oglądania!

