Mecz, który ma dziś sporo wyjaśnić odnośnie nie tylko tego czy Barcelona już dziś straci szansę na mistrzostwo Hiszpanii. Dzisiejsze El Clasico ma również dać odpowiedź na to czy Real jest rzeczywiście tak mocny jak pokazują to ostatnie mecz, i czy Barcelona faktycznie przeżywa aktualnie regres formy i jest w tym sezonie słabszą drużyną niż w poprzednich sezonach. Dzisiejszy mecz na Santiago Bernabeu zapowiada się naprawdę ekscytującą również dlatego, że Barcelona chcą zachować szanse na tytuł mistrzowski musi dziś wygrać, natomiast Real jedynie może i nie muszą za wszelką cenę wygrać tego spotkani, im remis również w kontekście walki o tytuł mistrzowski dziś zapewne by odpowiadał. Faworytem dzisiejszego spotkanie jest mimo wszystko Real Madryt. Drużyna Carlo Ancelottiego od dłuższego czasu punktują regularnie na własnym stadionie, oprócz porażki na początku sezonu z Atletico Madryt w pozostałych domowych spotkaniach "Królewscy" wygrywali - 12 zwycięstw. Wiemy również z jakimi problemami ostatnio FC Barcelona grała w meczach wyjazdowych, w 5 ostatnich takich spotkaniach wygrali tylko raz z Sevillą, 2 razy zremisowali i 2 razy przegrali (2 ostatnie mecze z Sociedad i Valladolid). Ponadto pamiętajmy, że ostatni raz Barcelona na Bernabeu 18 stycznia 2012 roku (2-1) od tamtej pory obie te ekipy grały ze sobą jeszcze 3 razy w Madrycie i 2 razy wygrywał Real i raz padł remis. Co więc powoduje, że dziś zdecydowałem się zagrać na wygraną Barcelony? Przede wszystkim to o czym napisałem już na wstępie czyli tym, że Barcelona jest postawiona pod ścianą, podopieczni Gerardo Martino muszą dziś wygrać jeżeli chcą nadal liczyć się w walce o tytuł mistrzowski. Ponadto liczę na pełną mobilizację w ekipie Blaugrany, wydaje się bowiem, że Barcelona gdy jest skreślana przez wszystkich potrafi znakomicie się zmobilizować. Chodzi mi oczywiście o rywalizację z Manchesterem City, w którym wielu wieściło, że Barcelona nie tyle będzie miała kłopoty z wywalczeniem awansu co po prostu odpadnie. Barcelona natomiast zagrała z Manchesterem City dwa najlepsze mecze w swoim wykonaniu w ostatnim czasie i bez większych problemów wywalczyli awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Jak wygląda sytuacja kadrowa w obu ekipach przed dzisiejszym El Clasico? Gerardo Martino powołał na to spotkanie 21 zawodników i jedynie brakuje w tej kadrze Puyola, który jest kontuzjowany. Nieco inaczej wygląda sytuacja w Realu, otóż poza kadrą są Sami Khedira, Ãlvaro Arbeloa i Jesé RodrÃguez, w 22 osobowej kadrze znaleźli się natomiast Karim Benzema i Isco, którzy mieli w tym tygodniu kłopoty ze zdrowiem i według mnie mimo, że są w kadrze to wcale nie muszą dziś wyjść w podstawowej "11" Realu. Podsumowując liczę, że Barcelona będzie potrafiła zmobilizować się tak jak na mecze z Manchesterem City i zagra dziś naprawdę bardzo dobre zawody. Ponadto wiele mówiło się ostatnio, że Barcelona zbytnio przystosowuje się do warunków jakie narzucają im rywale w lidze hiszpańskiej (mecze wyjazdowe), wydaje się, że dziś gdyby Real narzucił swój styl gry i Barcelona by się do tego dostosowała to wcale nie stałaby na straconej pozycji. Piłkarze Barcelony mieliby więcej miejsca do rozgrywania swoich ataków pozycyjnych i więcej miejsca mieliby zawodnicy ofensywnie Barcelony. Myślę więc, że warto tutaj nieco zaryzykować i mimo wszystko zagrać na wygraną Barcelony.

