No i absolutny hicior dnia i tu po prostu stawiam na Barcelonę bo chciałbym żeby oni wygrali i myślę że mają sposób na Real i sobie jak zwykle z Królewskimi poradzą. A kursna nich jest całkiem atrakcyjny więc czemu by nie spróbować. Niby w tym sezonie Real jest póki co lepszy i jest liderem z przewagą trzech oczek nad Barceloną, ale mają o jeden mecz rozegrany mniej a więc ta różnica może wynieść nawet sześć punktów. W Lidze Mistrzów niby też zaprezentowali się lepiej i przeszli do historii jako drużyna która wygrała wszystkie mecze w fazie grupowej, a mało brakowało to nie straciliby nawet jednego gola w całych rozgrywkach grupowych. Ale nauczony jestem tego że Real może niby być w lepszej formie, może wygrywać z każdym, a jak przychodzi spotkanie z Barceloną to już tak dobrze nie jest i tych zwycięstw nie ma. Nie wiem czy coś ich wtedy paraliżuje czy po prostu Barcelona jest lepsza, ale Katalończycy mają pomysł na Real. Dzisiaj napewno trener Realu nie kazał kosić trawy, albo kazał zmoczyć mocno boisko, tak jak on to umie robić, ale to nie przeszkodzi Barcelonie. Za to Realowi moze przeszkodzić jedno - oni ostatni mecz w LM grali naprawdę mocnym składem, grało wielu zawodników z podstawowego składu i na pewno będą oni trochę zmęczeni, podczas gdy Barcelona wpuściła totalne rezerwy na ostatni mecz LM, a i tak zniszczyła wyżej swojego rywala niż Real. Real w tym sezonie przegrał między innymi z Levante a Barcelona to samo Levate ograła aż 5:0. Duma Katalonii jest po prostu lepsza, ten mecz będzie pod ich dyktando bo oni wiedzą że porażka tu może oznaczać dla nich koniec nadziei na Mistrzostwo a przecież tego nie chcą. Muszą więc wygrać zarówno to spotkanie, jak i w drugiej części sezonu mecz u siebie. Ostatnie spotkania tych drużyn to albo wygrane Barcelony albo remisy, a dzisiaj wierzę w sukces Dumy Katalonii ale w jakiś nie za wielkich rozmiarach. Polecam i zapraszam do oglądania

