Po obejrzeniu pierwszego meczu trudno przewidywać klęskę Borussii, ale dziś będzie inny mecz. Jose Murinho ocenił, że Królewscy zagrali zbyt delikatnie, wręcz powiedział, że Lewandowski powinien być częściej faulowany, zastrzegając przy tym wprawdzie że nie jest zwolennikiem brutalnej gry, ale nawet bez tej wypowiedzi można podejrzewać że będzie to twardy a nawet może brutalny mecz. Real u siebie będzie cisnął przez 90 minut, pomóc Królewskim może fakt że Borussia nie jest zespołem, który nie potrafi grać anty futbolu catenaccioio czy czegoś podobnego, raczej będzie to więc otwarty mecz ofensywnych zespołów z szybkim tempem forsowanym przez Królweskich. Pewne obawy budzi także Howard Webb, wszyscy pamiętamy mecz Austria - Polska, jest to kontrowersyjny arbiter, któremu zdarza się pomagać gospodarzom, także w Premier League, gdzie częściej każe np. czerwonymi kartkami drużyny przyjezdne (w tej edycji LM dał już czerwoną kartkę niemieckiej dryżynie grającej w Hiszpanii w spotkaniu Valencia - Bayern). W Dortmundzie to Borussia była w ofensywie, natomiast Real, zwłaszcza po przerwie, sprawiający wrażenie zadowolonego z wyniku po pierwszych 45 minutach (1-1) zagrał całkiem bezbarwnie i chyba bez odpowiedniej agresji. Borussia mogła dzięki temu pokazać wszystko co ma najlepsze, a wszystko najlepsze ma w ofensywie, Reusa, Lewandowskiego, coraz lepszego Gundogana czy Goetze, teraz sytuacja będzie jednak odwrócona i większy ciężar będzie spoczywał na zawodnikach defensywnych, tu zaś widać pewien problem, który może być kluczem w tym meczu: Hummels z Suboticem nie są zaporą nie do przejścia, zwłaszcza Hummels, któremu zdarzają się ciągle błędy a Piszczek nie jest w pełni sprawny, nie jest nawet pewne na 100 % czy zagra. Przy nieustannym naporze to się może wszystko posypać, jedna bramka strzelona wcześnie, błąd sędziego, czerwona tartka itp może nie tylko przesądzić o wyniku tego meczu, ale nawet odwrócić sprawę awansu. Moim zdaniem Real ten mecz wygra pewnie a przy sprzyjających okolicznościach może nawet odrobić straty z Dortmundu.

