Wydawałoby się w grudniu, że Real zdobędzie mistrzostwo a jednak styczniowa porażka z Valencią, potem odpadnięcie w dwumeczu Copa del Rey z Atletico i dotkliwa porażka na Vicente Calderon 4:0 z pewnością zabolała fanów i piłkarzy Realu. Ci pierwsi niemile przywitali swoich pupili po meczu z poprzedniego tygodnia i dzisiaj jest świetna okazja, by odzyskać zaufanie fanów bo do Madrytu przyjeżdża Deportivo, które jednak w ostatnich tygodniach prezentuje się bardzo dobrze i ostatnią porażkę zanotowało ponad 3 tygodnie temu. Real oczywiście prowadzi w tabeli z 54 punktami na koncie. Wygrali 18 spotkań i przegrali 4. Strzelili najwięcej bramek w lidze, bo 70, a stracili 22. Na własnym stadionie w 10 spotkaniach wygrali 9-krotnie i raz przegrali. Strzelili w nich aż 33 bramki, tracąc 7. Wiemy, że dzisiaj z pewnością nie zagra James. Deportivo po słabym początku sezonu gdzie cały czas byli w strefie spadkowej nagle zanotowali wyraźny progres formy a przede wszystkim ostatnie 3 spotkania w tym 2 zwycięstwa pomogły skoczyć drużynie z La Coruny na 12 miejsce w tabeli. Wygrali 6 spotkań, 6 zremisowali i stracili 10. W meczach wyjazdowych grają przeciętnie, bo wygrali 2 spotkania, 3 zremisowali i 5 przegrali. Zdobyli tylko 6 bramek, a stracili 14. Wydaje mi się, że Real wygra bardzo wysoko to spotkanie, ponieważ mają wiele do udowodnienia swoim kibicom.

