Dzisiaj o godzinie 20:00 zostaną rozegrane ostatnie mecze sezonu 2011/2012. Na Santiago Bernabeu w Madrycie, Real podejmie drużynę Mallorci. Dla ''Królewskich'' koniec sezonu nastąpił już po meczu z Barceloną wygranym 2:1. Jasne było, że zdobędą mistrzostwo Hiszpanii. Tak więc dzisiejszy mecz wątpie by potraktowali bardzo poważnie i zagrali na 100% swoich możliwości. Myślę, że więcej szans dostaną zawodnicy drugoplanowi czyli między innymi Granero, Callejon, Carvalho czy Adan. Nie wydaje mi się, żebyśmy mogli tu zobaczyć pogrom, bo drużyna Realu Mallorca to nie jest zespół słabeuszy, na koniec sezonu prezentują się w miarę przyzwoicie i wciąż są w walce o możliwość gry w Lidze Europejskiej. Za ich plecami czyhają między innymi Osasuna i Levante. Tak więc przyjezdni będą mieli naprawdę o co walczyć, bo stawka jest wysoka. W dodatku w historii meczów pomiędzy tymi drużynami w zdecydowanej większości oglądaliśmy niskie wyniki. Tak też powinno być teraz.

