W 31. kolejce La Ligi na Santiago Bernabeu naprzeciwko siebie staną drużyny Realu Madryt i Rayo Vallecano. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są gospodarze, jednak kurs na nich zbytnio nie zachęca. Ja stawiam w tym starciu na over 3,5. Dla mnie jest to pewny typ. Pierwszym argumentem przemawiającym za tym jest siła ofensywna „Królewskichâ€. Real zdobył już w tym sezonie 81 bramek. To daje aż 2,7 gola na mecz. Jest to wynik imponujący, lecz nie ma się czemu dziwić skoro w ataku grają Cristiano Ronaldo, Karim Benzema oraz Gareth Bale. Warto również zwrócić uwagę na to, że w środku pola gra niezwykle kreatywna dwójka – Modric oraz Di Maria. Drugim argumentem będzie słaba defensywa przyjezdnych. Bramkarze Rayo nie mają najłatwiejszego zadania. Musieli już 63 razy w ligowych potyczkach wyjmować piłkę z siatki. Warto również zwrócić uwagę na postać Paco Jemeza – trenera przyjezdnych. Ten wielokrotnie zapewniał, że jego zespół nie zagra nigdy zachowawczo, nawet z drużynami z czołówki. Tak więc możemy się spodziewać otwartej gry po obu stronach. Myślę, że Real po 2 ostatnich ligowych, przegranych pojedynkach będzie chciał niejako odkupić winy swoim kibicom i zagra z nastawieniem strzelenia jak najwięcej bramek przeciwnikowi. Trener Ancelotti zapewnił, że zagra Ronaldo. Uważam, że będziemy świadkami widowiska z dużą ilością bramek.

