Po czterech kolejkach nowego sezonu Królewscy prowadzą w ligowej tabeli z kompletem zwycięstw na koncie. Tymczasem Villarreal po dwóch remisach w pierwszych kolejkach w dwóch ostatnich odniósł z kolei dwa zwycięstwa pokonując najpierw Malagę 2-0 na wyjeździe oraz przed własną publicznością Sociedad 2-1. Do składu Realu wracają m.in. Ronaldo i Bale, których zabrakło w ostatnim meczu przeciwko Espanyolowi. Ponadto najprawdopodobniej od pierwszych minut zagra Morata zamiast Benzemy, który jest w kiepskiej formie. Tymczasem goście będę musieli radzić sobie bez Soldado oraz Bakambu co znacznie zmniejsza potencjał ofensywny Żółtej Łodzi Podwodnej. Real staje dziś przed szansą pobicia rekordu 16 kolejnych zwycięstw z rzędu. W poprzednim sezonie Real wygrał przed własną publicznością 3-0 z Villarrealem. Dziś Królewscy są ponownie zdecydowanym faworytem tym bardziej, że zagrają niemal w optymalnym składzie i powinni być bardziej skuteczni niż w meczu z Espanyolem. Villarreal też stać na to aby coś ustrzelić w Madrycie, tym bardziej, że Real w dwóch dotychczasowych meczach przed własną publicznością stracił 3 bramki. Stawiam na spora ilość goli w dzisiejszym meczu. Przewidywane składy: Real (4-3-3): Casilla - Marcelo, Varane, Ramos, Danilo - James, Kroos, Isco - Ronaldo, Morata, Bale Villarreal (4-4-2): Asenjo - Mario, Victor Ruiz, Musacchio, Costa - Santos, Trigueros, Bruno, Czeryszew - Borre, Sansone

