Po przerwie zimowej i świętach Bożego Narodzenia oraz Nowym Roku znów rusza Hiszpańska Primiera Division. Jednym ze spotkań będzie pojedynek pomiędzy Realem Sosiedad i FC Barceloną, mecz rozpocznie się o godzinie 21. Co ciekawe i bardzo zrozumiałe zdecydowanym faworytem spotkania są przyjezdni z Kataloni którzy zajmują drugą lokate w lidze. Po 16 kolejkach na koncie mają dwie porząki dwa remisy i 12 zwycięstw w bramkach 41:7. Na wyjeździe Barca z bilansem 5-2-1 i 12:4 w bramkach więc nieco gorzej niż na Camp Nou. Na 16 rozegranych spotkań w tym sezonie Katalończycy tylko 6 razy kończyli spotkanie z bilansem bramek over 3,5, natomiast gospodarze z Sosiedad tylko 3 razy. Real w tabeli plasuje się na odległej 16 pozycji z 15 punktami na koncie. Stadion Anoeta jest szczególnie trudny dla Barcelony która w ostatnich 5 spotkaniach tu nie wygrała ani razu, w ostatnim meczu niecały rok temu Barca przegrała wysoko bo 3:1, a 10 dni wcześniej zremisowali 1:1 w pucharze Króla. Dwa lata temu Barca mogła przełamać się w Sosiedad jednak po szybkim prowadzeniu już po 25 minutach 2:0 ostatecznie przegrali 3:2. To będzie najtrudniejsze zadanie Davida Moyesa odkąd jest szkoleńowcem Sosiedad. W bramce Barcy dziś zagra Claudio Bravo były golkiper Realu Sosiedad. Do składu wraca również Dani Alves, a nadal kontuzjowani są Rafinha i Thomas Vermaelen. David Moyes nie może skorzystać z usług Imanol Agirretxe i David Zurutuza, natomiast nie wiadomo czy wystąpić będzie mógł Carlos Vela. Moim zdaniem to będzie bradzo trudna przeprawa Blaugrany dlatego stawiam na under 3,5 który jest bardzo realny w tym spotkaniu.

