W ćwierćfinale Copa del Rey w Kraju Basków Real Sociedad podejmuje 3-ligowy Racing Santander. Faworytem do awansu są oczywiście gospodarze, choć goście udowodnili, że potrafią sprawić niespodziankę. Ostatni raz obie drużyny grały przeciwko sobie w sezonie 2011/12. Wówczas Sociedad wygrało u siebie 3:0, a w Santander padł remis 0:0. Sezon wcześniej Sociedad wygrał u siebie 1:0, a Santander u siebie 2:1. Na uwagę zasługuje fakt, iż w 10 ostatnich spotkaniach między tymi ekipami 6-krotnie padało mniej niż 3 gole. A w 6 ostatnich meczach Sociedad z Santander u siebie tylko raz padło więcej niż 2 gole. Sociedad w Primera Division plasuje się na 6 lokacie mając 33 punkty. W miniony weekend zremisowali 2:2 w Getafe, choć prowadzili już 2:0. Wcześniej, w środku tygodnia, niespodziwanie pokonali 1:0 Villarreal w Copa del Rey, czym zapewnili sobie awans do ćwierćfinału. W San Sebastain padł remis 0:0. Mocną stroną zespołu jest gra przed własną publicznością, gdzie w lidze zaliczyli ostatnio 5 zwycięstw z rzędu. Goście to lider 3 ligi. W drodze do ćwierćfinału Copa del Rey wyeliminowali w 1/8 finału Almerię 2:0 na wyjeździe i zremisowali 1:1 u siebie. W 1/16 finału przegrali u siebie 0:1 z Sevillą, którą pokonali na wyjeździe 2:0. Wcześniej uporali się z Loganes, ale dopiero po rzutach karnych. Widać więc, że taktyką Santanderu jest skupienie się na grze w defensywie i szybki kontrataku. W ten spsoób wyeliminowali Almerię i Sevillę. Na uwagę zasługuje fakt, że Santander traci bardzo mało goli - w 6 meczach Copa del Rey stracili tylko 4 gole. Patrząc na statystyki występów obydwu drużyn w Copa del Rey, to widać jasno, iż obie drużyny nie strzelają dużo goli. W 4 występach Sociedad w Copa tylko raz padło więcej goli niż 2. W przypadku Santanderu, w 6 meczach zawsze padało mniej niż 2 gole. Moim zdaniem dziś znów bedziemy świadkami małej ilości goli, dlatego też typuję under 2.5 gola.

