W drugim niedzielnym spotkaniu hiszpańskiej Primera Division staną na przeciw siebie zespoły które po sukcesach przeżywają aktualnie kryzys. Gospodarze po dwóch świetnych sezonach rok temu złapali kryzys który trwa do dnia dzisiejszego, nie pomogły zmiany trenerów i w tej chwili nie jest to na pewno zespół który może się bić o wysokie miejsce jak wtedy, raczej musza się martwić o swój ligowy byt. Aktualnie z mizernym dorobkiem 17 punktów zajmują 15 miejsca – dwa oczka na strefą spadkową. Dla mnie niepotrzebne były to roszady na ławce trenerskiej nowi zniszczyli najmocniejsza broń tej ekipy czyli niesamowite kontr i odważna gra. Ten styl stara się na szczęście przywrócić były opiekun Barcelony B. Widać zdecydowanie poprawę gry w ofensywie dobry mecz z Realem mimo że przegrany 3:1 ale pewnym fragmencie dominowali na Santiago i mieli naprawdę świetne sytuacje na 1:2. W ostatniej kolejce dwie bramki znowu w Madrycie ale w starciu z Vallecano ale też tyle samo stracili. Defensywa nie był ich mocną stroną za najlepszych czasów i tutaj nie widzę jakiś dużych szans na poprawę raczej celem jest przywrócenie tej radości w ofensywie. Valencie która notuje najgorszą serię w lidze od lat na pewno podbudował remis z Realem Madryt. Niesmak i tak po tym spotkaniu pozostał bo mieli przewagę zawodnika i kilka świetnych akcji na wygranie tego meczu. To co jednak wyprawiali w defensywie to był kryminał wiele razy nowy opiekun gości Gary łapał się za głowę po tym co robili jego podopieczni. To co jednak dobre to Valencia znowu grała z ogromnym zaangażowaniem i szybkością tak jak za najlepszych czasów. Była ta szybkość i kombinacja w ataku i moim zdanie to się u nich ustabilizuje. Zobaczymy jak będą wyglądali w na wyjeździe w defensywie bo nawet w formie delegacja to były duże problemy w tym by nie tracić bramek a teraz w słabszej formie będzie jeszcze ciężej. Zarówno gospodarze jak i goście potrzebują przełamania w postaci zwycięstwa i jestem przekonany że tutaj od pierwszej do ostatniej minuty będzie gra o trzy punkty nikogo tutaj nawet w końcowym fragmencie gry remis nie będzie zadawalał. Kibice gospodarzy nie pozwolą też swoim podopiecznym do defensywnej gry a Valencia lubi otwarte spotkania bo jak wspomniałem ich jakość też jest w ofensywie.

