Już w czwartek dojdzie do pierwszego spotkania tegorocznej fazy play-off, w której gra toczy się o awans do Serie A. Naprzeciw siebie staną zespoły liczącej na powrót do elity Regginy oraz rewelacyjnego beniaminka z Novary. W play-off uczestniczą zespoły, które w rundzie zasadniczej zajęły miejsca 3-6, jednak tylko zwycięzca tej rundy zagra w przyszłym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej, u boku Atalanty i Sieny, które już wcześniej zapewniły sobie awans do Serie A. O powrocie do elity marzy także Reggina, która po raz ostatni występowała w niej w 2009, zajmując jednak wtedy przedostatnie miejsce i spadając do drugiej ligi. Przed rokiem Amaranto na zapleczu srogo zawiedli, zajmując zaledwie miejsce w środku stawki i dopiero w tym sezonie mają realną szansę na powrót do Serie A. Nie Reggina będzie jednak faworytem play-offów. Awans wywalczyła ona jako szósta drużyna sezonu zasadniczego, a więc najgorsza ze wszystkich ekip walczących jeszcze o ostatnie miejsce w Serie A. Jej półfinałowym rywalem będzie Novara, która niespodziewanie po sezonie zasadniczym uplasowała się na wysokim trzecim miejscu. Niespodziewanie, bo przecież zespół z Piemontu to beniaminek Serie B, który jeszcze sezon wcześniej grał w Serie C. Co bardziej pamiętliwi kibice przypominają sobie zapewne zeszłoroczne starcie tej ekipy z Milanem na San Siro w ramach Coppa Italia. Novara przegrała wprawdzie 1:2, ale pozostawiła po sobie dobre wrażenie, po pięknej walce z obecnym mistrzem Włoch. Błysnęli wtedy także kibice tej drużyny, którzy do końca fantastycznie dopingowali swoich piłkarzy. Teraz by obejrzeć na żywo spotkanie Novary z Regginą będą musieli pokonać ponad 1 300 kilometrów, zanim dostaną się do Reggio di Calabria. Naszym zdaniem, ci którzy zdecydują się na tak daleką wyprawę nie będą żałować, bo już w pierwszym pojedynku tych ekip Novarę stać na odnotowanie korzystnego wyniku, a w rewanżu na swoim stadionie powinna postawić kropkę nad „iâ€? i tym samym zagrać w finale play-off o pierwszy od grubo ponad 50 lat awans do Serie A.Mimo wszystko stawiam na remis.

