Mistrzowie Francji w 1. kolejce tej kampanii w Ligue 1 zagrają na wyjeździe z Reims. Spodziewam się, że gracze z Paryża mogą triumfować nawet minimum 2. golami, ale dla bezpieczeństwa stawiam na triumf PSG z handicapem -1. Oto kilka argumentów przemawiających za właśnie tym typem. Paryżanie mają już za sobą jeden oficjalny mecz w tym sezonie. Kilka dni temu piłkarze z Parc des Princes pokonali w spotkaniu o Superpuchar Francji Guingamp 2-0. W dobrej formie jest Zlatan Ibrahimović, który zdobył obie te bramki. W meczach sparingowych zawodnicy z Francji zanotowali aż 4 triumfy i tylko jeden remis. W zupełnie innym położeniu są zawodnicy Reims, którzy podczas okresu przygotowawczego odnieśli 0 wiktorii, 4 remisy i jedną porażkę. A rywale tego klubu generalnie nie byli zbyt silni. Co ciekawe tą jedyną porażkę odnieśli właśnie z Guingamp (0-2), co też pokazuje mały potencjał tej drużyny w perspektywie spotkania z mistrzami Francji. W poprzednim sezonie Reims u siebie było średnio skuteczne (7 zwycięstw, 6 remisów i 6 porażek). Dodatkowo w 5. ostatnich meczach na swoim terenie gracze tej ekipy wygrali tylko raz. Tymczasem paryżanie w roli gościa zanotowali 12 wiktorii, 5 remisów i zaledwie 2. porażki (bramki: 33-16). W tych meczach PSG zdobyło 33 gole, a ledwie 16 straciło. W 5. ostatnich spotkaniach delegacyjnych zanotowało aż 3 wygrane. W poprzednich rozgrywkach Reims u siebie przegrało z paryżanami 0-3. Teraz liczę na triumf gości minimum 2. bramkami.

