Dzisiejszą rywalizację w francuskiej lidze Ligue 1 rozpocznie spotkanie mistrzów i obecnych liderów tabeli, Paris Saint-Germain, którzy zagrają w stolicy Bretanii, Rennes z lokalną drużyną. Obie drużyny przed kilkoma dniami rozegrały swoje mecze na arenie międzynarodowej, Rennes w Lidze Europy, PSG natomiast w Lidze Mistrzów. Paradoksalnie to ta pierwsza drużyna odniosła triumf, pokonując czeski Jabloniec 2:1. Paryżanie po bardzo emocjonującym i zaciętym meczu polegli 3:2 z Liverpoolem. Czy dziś przypomną o sobie, notując szóste już zwycięstwo w lidze? Na początek szybkie podsumowanie obu zespołów. Rennes po bardzo przeciętnym, ale nie złym starcie w lidze znalezli się na samym środku tabeli. 4 z 5. ostatnich spotkań z ich udziałem kończyły się co najmniej trzema bramkami w meczu. Dobrze prezentują się ostatnimi czasy, grając przed własną publicznością, gdzie wygrali 6 z ostatnich 7. spotkań zarówno w lidze krajowej, jak i LM. Dzisiejsi przyjezdni na początek sezonu nie zaprezentowali nic nowego... 5 kolejnych zwycięstw, które szybko posadziły ich na fotelu lidera. We wtorkowym hicie z Liverpoolem ponieśli inauguracyjną porażkę, tracąc decydującą bramkę w ostatnich minutach spotkania. Był to bardzo ważny sprawdzian dla Thomasa Tuchela i jego podopiecznych. Dziś, powracając do ligi krajowej moim zdaniem będą mieć szansę na "odegranie się" i bardzo prawdopodobnie - dopisanie do swojego konta kolejnego kompletu punktów. W składzie zabraknie dziś przede wszystkim Kyliana Mbappe, który pauzuje za czerwoną kartkę oraz Kurzawy i Alvesa, którzy zmagają się z kontuzjami. Historia pokazuje, że te drużyny potrafią grać ze sobą i najczęściej ich spotkania kończą się pokaznymi wynikami. Tylko w ostatnich 4. spotkaniach tych zespołów w Rennes mogliśmy obejrzeć łącznie aż 21 bramek! Sami Paryżanie co najmniej 3 bramki na mecz notują w kolejnych 11. spotkaniach na różnych frontach! Mecze z ich udziałem to czysta gwarancja bramek, dlatego odpowiednim jak dla mnie typem na spotkanie dzisiejsze jest właśnie zakład na bramki. Myślę, że przynajmniej 3 bramki są w zasięgu samych gości, niemniej jednak spodziewam się przynajmniej jednej ze strony gospodarzy.

