Sporting fatalnie rozpoczął sezon, ostatnio mecz co prawda wygrali, ale niezbyt przekonująco. Mocne zespoły, często mają słaby start w lidze, po bardzo ciężkich przygotowaniach. Sporting ugrał tylko 5 pkt w 4 meczach nie dając rady takim drużyną jak olhanese, beira mar czy maritimo. Teraz jadą do ostatniej drużyny ligi i po prostu wygrać muszą. Rio Ave ugrało tylko 1 pkt gdy w pierwszej kolejce zremisowali z Braga, później już wszytsko w plecy. Sporting na pewno na morale troszkę podniesione po wygranej w Zurichu 0-2 w rozgrywkach Ligi Europejskiej. Skoro potrafili wygrać tam na wyjeździe to czemu mieli by nie dać rady w Rio Ave ? Statystyki H2H na korzyść Sportingu który na 22 mecze z Rio Ave przegrał TYLKO JEDEN JEDENY raz, równocześnie wygrywając 15 i 6 razy remisując. Wyjazdy do Rio Ave to 6 zwyciestw- 4 remisy i wlasnie ta 1 porazka. Jak dla mnie to Sporting musi wywieźć 3 pkt i podskoczyć w lidze.

