Końcówka sezonu w Serie A i pora na starcie As Romy z Catanią.Roma tymczasem zajmuje miejsce siódme, a więc tuż za strefą europejskich pucharów. Rzymianie tracą do Interu trzy oczka, ale mają lepszy bilans bezpośrednich spotkań, dlatego wystarczy, że wygrają oba mecze, a mediolańczycy tylko jeden i to właśnie Roma będzie reprezentować Włochy na arenie międzynarodowej. Ewentualny start w Lidze Europejskiej i tak byłby jednak porażką dla rzymskiego klubu, który latem zainwestował wielkie środki w budowę nowej drużyny, mającej walczyć o Ligę Mistrzów. Na udział w niej miejscowi stracili definitywnie szansę w środku tygodnia. Romie pozostaje więc walka o Ligę Europejską, choć nie do końca wiadomo czy włoży w to wszystkie siły. Włoskie kluby z reguły traktują te rozgrywki jako zło konieczne, a co więcej Roma nawet gdyby mocno chciała to niekoniecznie może mieć możliwość, bowiem w ostatnich meczach grała naprawdę słabo, a teraz staje przed zadaniem wygrania dwóch spotkań z rzędu. W Romie prawdopodobnie zobaczymy pauzującego ostatnio Osvaldo więc Rzymianie powinni wygrać ten mecz spokojnie.

