Roma podejmuje Genuę i to jest dla ekipy Rudiego Garcii bardzo dobra szansa na przełamanie niemocy, Roma nie odniosła zwycięstwa od 4 kolejek a w tygodniu przegrała w Pucharze Włoch ze Spezią, drużyną z Serie B. Ponoć po tym meczu kibice obrzucali autokar jajkami, toteż dzisiaj można oczekiwać odpowiedniego zaangażowania i determinacji ze strony gospodarzy. W poprzedniej kolejce Roma zagrała jednak dobre spotkanie z Napoli, myślę że wpadka ze Spezią była spowodowana po części zmęczeniem a po części rotacjami na mecz o Puchar. Z istotnych zawodników zabraknie Torosidisa i oczywiście Tottiego, inni nieobecni to długoterminowo kontuzjowani jak Strootman. Natomiast spodziewany jest powrót Gervinho. Genua jest w fatalnej dyspozycji, o czym świadczą nie tyle 3 porażki z rzędu, ale najbardziej przegrana z Carpi. Drużnya będzie ponownie istotnie osłabiona zarówno w ataku, jako że nie zagrają Pavoletti i Perotti, jak i defesywie (nie zagra Burdisso). Nie wystąpi też T. Costa.

