Crvena Zvezda jest w fatalnej formie. Kilka dni temu odszedł ich trener. Obrona gra bardzo słabo. Ogólna atmosfera w klubie jest nieciekawa. Crvena w poprzedniej rundzie kwalifikacyjnej wyeliminowała cyrpyjski zespół Omonię Nikozję, po dwóch bezbramkowych remisach zwyciężyli w karnych. Wcześniej ledwo co przeszli do kolejnej rundy grając przeciwko Naftanowi. Pierwszy mecz wygrali 4-3, drugi zremisowali 3-3. Skoro ledwo sobie radzą z Naftanem, jakie mają szanse z francuskim mocnym zespołem, takim jak Bordeaux? Także ostatnio w lidze zremisowali z Radem 2-2. Bordeaux spisuje się nieźle, ostatnie dwa mecze to zwycięstwa przeciwko francuskim średniakom (którzy i tak pewnie grają lepiej niż zespół ze Zvezdy). Z Crveny kilka dni temu odszedł bez pozwolenia ich rozgrywający Evandro. Tak więc Bordeaux powinno poradzić sobie bez problemów z serbskim zespołem, który jest ostatnio w dołku i ma masę problemów.

