W piątkowy wieczór Ruch Chorzów który w grupie mistrzowskiej nie walczy już wzasadzie o nic, będzie próbować pokrzyżować plany Cracovi Kraków która walczy o Europejskie Puchary. Gospodarze w rundzie mistrzowskiej zaczeli od dwóch remisów z Pogonią i Legią, a w ostatnim meczu przegrali z Zagłębiem 4:1. Ostatnie zwycięstwo Niebiescy odnieśli na początku marca w Szczecinie 8 spotkań temu, a u siebie nie wygrali jeszcze w tym roku. Cracovia zajmuje miejsce 3 w tabeli i ma realne szanse na zagranie w pucharach, o które walczą w zaszadzie wszystkie kluby prócz Ruchu. Pasy zaczeły runde mistrzowską od remisu w Gliwicach, następnie wygrali z Zagłębiem i przegrali wysoko z Legią. Ostatnie wyjazdowe zwycięstwo odnieśli właśnie w Chorzowie z Ruchem 2 marca. Zarówno Cracovia i Ruch to zespoły w których meczach pada najwięcej bramek. W tym sezonie pierwsze spotkanie w Krakowie wygrały Pasy 2:1, a przy Cichej było 3:2 również dla biało czerwonych pasów. W poprzednich latach przy Cichej wygrywał Ruch 3:0, 3:2 i 2:0. Uważam że to spotkanie może być bardzo wyrównane dlatego też nie padnie w tych spotkaniu dużo bramek licze na maksymalnie dwie. Krakowianie zagrają bez kontuzjowanego Damiana Dąbrowskiego, z kolei Niebiescy bez Macieja Urbańczyka, Michała Helika, Rafała Grodzickiego i Kamila Mazka. Osobiscie typuje zwycięstwo gospodarzy.

