Podbeskidzie ma słabszy zespół niż w poprzednim sezonie, na papierze nie jest słabszy, ale na boisku jest, transfery nie wypaliły i Górale poza meczem z Zagłębiem nie potrafili zdobyć punktu ani bramki. Być może tych zmian było za dużo. Dziś na pewno nie zagra 1 bramkarz Kaczmarek, który pauzuje za czerwoną kartkę z Cracovią. Kontuzjowany jest doświadczony stoper Konieczny. Ruch przeprowadził mniej transferów ale chyba bardziej udanych, czego przykład dał Stępiński. Mimo odejścia Kuświka, Starzyńskiego czy Malinowskiego, ktory zakończył karierę na tym poziomie, Ruch jest mocniejszy. Przyszło może 2 starszych zawodników, ale generalnie skład jest odmłodzony. Ruch nadal bez Helika, Helik i wspomniany Malinowski stanowili parę stoperów w poprzednim sezonie (różnica wieku między nimi wynosiła 20 lat). centrum obrony wydaje się teraz najsłabszym punktem Ruchu, co pokazał mecz z Koroną, ale jest to zespół z możliwościami w ofensywie i nawet gdy straci bramkę, ma potencjał żeby odpowiedzieć. Zwycięstwo z Koroną Ruch zawdzięcza pomyłce sędziego, ale i tak był groźniejszym zespołem. Przede wszystkim ma napastników w formie, Visnakovs i Stępiński, który zaliczył w Kielcach wejście smoka, mogą przesądzić o wyniku wyrównanego spotkania. Takie się zapowiada.

